Bohaterowie.

Z miłą chęcią pragnę przedstawić Wam bohaterów, z którymi będziecie musieli męczyć się do końca tego opowiadania! Inne postacie będą dodawane stopniowo! Love, Xx


Faith Vunn ( 16l. )

''Może i wyglądam spokojnie, ale w mojej głowie zabiłam cię już 3 razy i ukryłam ciało...Oops, słyszałeś to?
Jak mi nie przykro, ale hej! Miło cię poznać. Jestem Faith, mimo iż wyglądam na nieco nierozgarniętą
i dziecinną, naprawdę taka nie jestem...Bo ja...Chcę po prostu być doskonała...Żartowałam, uwielbiam być dziwna. Mam nadzieję, że pasuje ci to, co tutaj naskrobałam. Nie lubię o sobie mówić, pisać, cokolwiek.''




Harry Styles ( 16l. )

''Cześć, jestem Harry, Harry Styles. Jestem, hm...Kurde, jak cholernie trudne jest pisanie o sobie. Bo tak właściwie, kim jestem? Gdybym napisał ''sobą'' byłoby to totalnie bezsensu i nikt dokładnie nie wiedziałby, kim tak naprawdę jestem, nie? ''Jestem sobą'' można postrzegać na wiele durnych sposobów i może ja właściwie nie chcę, aby ktoś z Was postrzegał mnie właśnie tak. Oops, chyba za bardzo się rozpisałem...''



Karen Clark ( 16l. )

"Dobra, wiele razy słyszałam już, że dużo gadam, ale nie musisz mi tego mówić po raz setny, ok? Poza tym, widziałeś/ aś nowe szorty pana Fitza?! Wygląda w nich naprawdę gorąco, a do tego ta opalenizna i...Uhm, sorry. Już przestaję. Ale to cecha wrodzona. Nie potrafię przestać, a o czym ja tu?...Aha! No faktycznie. Cześć, jestem Karen. "




Megane Jaques ( 17l. )

"Kocham moje przyjaciółki. Są częścią mnie, mimo tego iż każda z nas jest inna. Faith jest spokojna, grzeczna i zdecydowanie czasami zbyt dziwna, Karen za to jest jej przeciwieństwem, a ja? Ja tkwię w środku i wcale nie przeszkadza mi bycie tą przeciętną. Mam nadzieję, że nie pomyślicie, że jestem zwykła...Kryję w sobie więcej, niż niejeden dorosły. Mówcie mi Megg. "




Tony Marin ( 18l. )

"Co to jest? Jakaś kolejna ankieta na IQ, gdzie na końcu będę musiał podać swój numer telefonu, po to aby Ci durnie mogli ściągnąć mi z konta pięć funtów? Ta? To nie, dziękuję. Za chwilę naciskam czerwony krzyżyk i będzie po wszystkim. Już się nie dam nabrać, ale o...Jaka gorąca laska! Jestem Tony, miło mi. Żartowałem, ale kocham kosza. Jeżeli jesteś w drużynie, jesteś moim ziomkiem! "

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hej, wiesz, że nie dodając komentarza, zabijasz jednego samotnego aniołka? Weź się w garść i skomentuj♥